Menu

Filmowy hejt

Kino słowami pasjonata

Najlepszy

tyl33

 Łukasz Pałkowski to osoba, którą warto zapamiętać na dłużej. Początek jego kariery reżyserskiej zaczął się od niszowego filmu "Nasza ulica" (2004), następnie wybił się za pośrednictwem "Rezerwatu" (2007), jednak Jego kariera reżyserska rozwinęła się dopiero po znakomitym filmie biograficznym "Bogowie"(2014). Potem zaangażował się w seriale: "Belfer" czy "Diagnoza". Dziś powraca na duży ekran w wielkim stylu ze swoim nowym dzieckiem artystycznym w postaci filmu "Najlepszy". Historia podobnie jak w przypadku poprzedniego filmu Pałkowskiego jest oparta na faktach, tym razem poznajemy życie Jerzego Górskiego, który wskutek młodzieńczych grzechów wpakował się w ogromne bagno, w postaci uzależnienia narkotycznego. Wydawać by się mogło, że powstało wiele już podobnego typu filmów, o tym jak postać upada na dno po czym jak Rocky podnosi się i odnosi sukces, ale Pałkowski zrobił film tak sprawnie, że ogląda się to bardzo dobrze i z wypiekami na twarzy. Nie było przesadnego przynudzania, tylko prosty przekaz, nasycony jednak wieloma smaczkami.

 Pierwsze skrzypce gra wcielający się w postać Jerzego Górskiego Jakub Gierszał, który po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najlepszych polskich aktorów młodego pokolenia. Mimo, że historia opowiada o sportowcu, to nie jest to film stricte sportowy, raczej jest go tu mało. Więcej jest tu wątków miłosnych, walki z samym sobą, wpływu wychowania na dalsze funkcjonowanie dziecka aniżeli rywalizacji sportowej. Oprócz Gierszała na pochwały zasługuję kreacja Arkadiusza Jakubika czy Janusza Gajosa. Film jest zrobiony perfekcyjnie i co najistotniejsze w swoim przekazie trafia do każdego typu odbiorcy. Myślę, że  okaże się on hitem na miarę "Bogów" czy niedawnej "Sztuki kochania". Ciekaw jestem następnego filmu Pałkowskiego, czy może być lepszy od "Najlepszego"?

Ocena: 5,5/6

© Filmowy hejt
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci