Menu

Filmowy hejt

Kino słowami pasjonata

Valerian i Miasto Tysiąca Planet

tyl33

 Luc Besson zasłynął w swojej karierze reżyserskiej takimi hitami jak: "Leon Zawodowiec", "Taxi" czy "Uprowadzona". Niestety od czasu tego ostatniego tytułu jego kariera zaczęła zmierzać ku upadkowi. Quentin Tarantino kiedyś powiedział. że powodem tendencji spadkowej reżyserów kina autorskiego jest nadmierna ilość projektów stworzonych przez nich. Francuski twórca idealnie pasuje do tego grona. Poniekąd w podobnej sytuacji jest gwiazda, która wystąpiła w jego najnowszym filmie czyli Rihanna. Piosenkarka rodem z Barbadosu, zasłynęła wielkim przebojem jakim była "Umbrella" u boku Jay-Z'ego po czym artystycznie raczej nie rosła. Besson natomiast po "Leonie Zawodowcu" stał się słynny. W obu przypadkach czas nie działa na korzyść. Dziś Rihanna nie jest już znana ze swoich najnowszych przebojów, tylko z portali plotkarskich i epizodycznych ról aktorskich. Nie będę oceniał piosenkarki w filmie "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" ponieważ jej rola była mikroskopijna więc nie bardzo miała jak zabłysnąć.

 Besson w swoim filmie stawia na efekty wizualne. Słowa i akcja odnoszę wrażenie, ze są na drugim planie. Wszystko kręci się wokół tytułowego Valeriana, który wraz ze swoją partnerką w kosmosie dostają do wykonania misję, która będzie miała wpływ na przyszłość nie tylko tej dwójki ale i ludzi wokół nich. W obsadzie duże nazwiska: Ethan Hawke, Clive Owen czy atrakcyjna Cara Delevingne. Cała trójka nie zawiodła, ale z drugiej zaś strony nie bardzo było w tym filmie co grać i jak pozostawić w tle całą tę niesamowitą otoczkę wizualną. Film nie dłuży się i ogląda się go przyjemnie, ale nie spodziewajcie się cudów i czegoś co zapamiętacie na długo. Zastanawiam się do teraz po co do udziału w filmie Besson zaprosił Rihanne? Czyżby czuł, że scenariusz sam się nie obroni i będzie trzeba  w stylu firmy Tiger zareklamować się w sposób artystycznie niewskazany? Wątpię jednak by ktokolwiek poszedł dziś na "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" ze względu na gwiazdę z Barbadosu, ale bez wątpienia swoim udziałem dodała kolorytu projektowi., a może dzisiejsza kinematografia zmierza właśnie w takim kierunku?

Ocena: 4/6

© Filmowy hejt
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci