Menu

Filmowy hejt

Kino słowami pasjonata

Szybcy i wściekli 8

tyl33

 Nie lubię momentów, gdy muszę się w jakiejś dowolnej kwestii powtarzać. Niestety twórcy "Szybkich i wściekłych" zmuszają mnie do powtarzania tych samych słów. Za każdym razem, gdy słyszałem, ze powstaje kolejna część to nachodziły mnie czarne myśli i mocna irytacja. Oglądając kolejne części liczyłem, że może nastąpi jakiś przełom w konwencji filmu i zamiast tysiąca pościgów, strzelanin, scen batalistycznych i sztucznie błyskotliwych dialogów pod publiczkę doświadczę czegoś wyjątkowego. Nic takiego nie miało miejsca, jedyny przełom i pozytyw to obecność w obsadzie znakomitej Helen Mirren i bardzo dobra epizodyczna kreacja Kurta Russella. Nawet Charlize Theron jak dla mnie wypadła niezwykle sztucznie, przypominała modelkę o kamiennej twarzy pozującą do zdjęć. Ta aura tajemniczości i mroku, która miała charakteryzować postać kreowaną przez aktorkę jak dla mnie wypadła nieprzekonująco.

 Trudno jest mi mówić w kontekście tego projektu o jakiś plusach oprócz tych napomkniętych powyżej. Ewidentnie film powstał dla fanów poprzednich części, szybkich samochodów no i przede wszystkim z pobudek finansowych. Trochę podobnym zjawiskiem są "Piraci z Karaibów" tylko, że oni mają jeden wielki plus w postaci Jacka Sparrowa (Johnny Depp), który swoją charyzmą, barwnością i wyrazistością nadaje mu smaku. Tym razem główny bohater Dominic Toretto (Vin Diesel) zostaje poddany próbie, która postawi na szali jego relacją z przyjaciółmi. Pod wpływem szantażu, co od razu zostaje nam powiedziane zostaje zmuszony do działań na korzyść zła a tym samym przeciw swoim towarzyszom. Wydaje mi się, że wprowadzenie takiego wątku było naprawdę niezłym pomysłem, jednak twórcy w pewnym momencie zamiast bardziej w niego wejść zaczęli stawiać na sztucznie śmieszne rozmówki między bohaterami i tak naprawdę nie wycisnęli z niego tyle ile można było. Vin Diesel i reszta ekipy nie zachwyca artystycznie, jedynie dwójka wymieniona powyżej ratuje ten projekt, ale jak dla mnie strzałem w kolano będzie pomysł kolejnej części. Co za dużo to niezdrowo.

Ocena: 3/6

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Hania] 194.176.105.*

    Szybkich i wsciekly albo sie kocha albo nienawidzi. Idac na ten film wiadomo, ze bedzie wszystkiego za duzo, za mocno, za glosno. Poscigi, wybuchy, walki, samochody! kazdy moze znalezc cos dla siebie. Czesto slysze komentarze, ze film bardziej wchodzi w kategorie science fiction. Wszyscy wiedza, ze to bzdura i np: stary Passat nie bedzie mogl byc zdalnie sterowany (jak to pokazano w cz. 8). Ale szczerze mowiac nikt nie oglada filmu porno dla fabuly. ;)

© Filmowy hejt
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci